czwartek, 24 kwietnia 2014

Wspomnienia

Wczesne lata. To te najpiękniejsze. Pozostają w pamięci tylko urywki z tamtego okresu. W końcu każdy musi kiedyś dorosnąć. Czesem warto wrócić do czasów, gdzie codziennie chodziliśmy na spacery, poznawaliśmy pierwszych przyjaciół i zawsze byliśmy niewinni. Dostawaliśmy prezenty bez okazji, naciągaliśmy rodziców na nowe zabawki i śmialiśmy się z byle powodu. Wszystko było takie proste. Problemy, zwykle omijały nas szerokim łukiem. Nie zdawaliśmy sobie sprawy z niektórych rzeczy. Jednak wtedy to się nie liczyło. Z uśmiechem na twarzy wędrowaliśmy po ulicach. W końcu czuliśmy ciepło, nie każdy zaznał miłości, ale każdy czuł to ciepło w sercu. Czemu to się skończyło? Czy ta błoga sielanka nie mogła trwać wiecznie? Niby zwykłe pytania, czasem tak bliskie naszej duszy. Może i trzeba płynąć z czasem. To nie oznacza, że mamy zapomnieć. W końcu byłoby to kolejnym gwoździem do trumny. Krokiem w nicość. Drogą chwil. Wiatrem łez. Nigdy nie dorośniemy do końca . Będziemy choć w najmniejszym stopniu dziećmi. Tymi samymi co z przed lat. Z tą świadomością, dalej kroczymy przez życie...
*************************************************************************
Przepraszam, że taki krótki. jadę na wycieczkę i bardzo się śpieszę. Mam już napisanego dłuższe opowiadania, więc może wieczorem dodam ;)
~ola

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Obserwatorzy